Do Sejmu wpłynął projekt ustawy o dopłatach do innych niż węgiel źródeł ciepła źródeł. Z oceny skutków regulacji wynika, że koszt dopłat to łącznie 10 mld zł na lata 2022-2023, przy czym 6,2 mld zł w tym roku i 3,8 mld zł w przyszłym,
Projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie niektórych źródeł ciepła w związku z sytuacją na rynku paliw został w tym tygodniu przyjęty przez rząd i trafił do Sejmu. Całkowity koszt budżetu państwa związany z regulacją szacowany jest na poziomie 10 mld zł – informuje portal 300gospodarka.pl.
Do wyliczeń przyjęto, że liczba kotłów na pelet drzewny oraz inny rodzaj biomasy wynosi 356 990. Liczba kotłów na drewno kawałkowe wynosi natomiast 2 061 940. Część z tych kotłów może być również opalana paliwami stałymi (i będą objęte regulacją ustawy o dodatku węglowym). Do wyliczenia potencjalnej kwoty beneficjentów przyjęto liczbę kotłów na drewno ustaloną na poziomie 527 012.
Według danych z Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków, uzupełnionych szacunkiem własnym, liczba kotłów olejowych stanowiących główne źródło ciepła wynosi 100 tys. Według danych Polskiej Organizacji Gazu Płynnego, uzupełnionych szacunkiem na rok 2022 dotyczących średniego przyrostu liczby kotłów gazowych zasilanych gazem skroplonym LPG kocioł gazowy zasilany LPG użytkuje ok. 147 tys. gospodarstw domowych. Do wyliczeń przyjęto 150 tys.
Zgodnie z projektem dopłata ma wynosić 3 tys. zł – w przypadku gdy głównym źródłem ciepła jest kocioł na paliwo stałe zasilany peletem drzewnym albo innym rodzajem biomasy.
W przypadku gdy głównym źródłem ciepła jest kocioł na paliwo stałe, kominek, koza, ogrzewacz powietrza, trzon kuchenny, piecokuchnia albo piec kaflowy na paliwo stałe, zasilane drewnem kawałkowym, dopłata to tysiąc zł.
500 zł wynosi dopłata w przypadku kotła gazowego zasilanego skroplonym gazem LPG, a 2 tys. w przypadku, gdy głównym źródłem ciepła jest kocioł olejowy.
Arkadiusz Słomczyński